Podróż poślubna - organizacja, inspiracje i porady

Podróż poślubna to wyjątkowy czas dla nowożeńców. Zapewnia ona wymarzony i w pełni zasłużony wypoczynek po miesiącach spędzonych na przygotowaniach do ślubu. Są to też chwile, które spędzimy razem, z dala od pracy, codziennych obowiązków i wpatrzeni tylko w siebie. Urokliwe miejsca, po których będziemy wtedy spacerować, pyszna kuchnia, jaką razem poznamy i miliony niezapomnianych pocałunków nowożeńców, to momenty do których będziemy wracać całe życie. Jednak jak wytypować odpowiednie miejsce na podróż poślubną? Czasami mamy już swoją wizję i marzenie, które chcielibyśmy zrealizować. Jak zatem wybrać odpowiednią ofertę? Jechać z biurem podróży czy organizować wszystko samemu? Przygotowałam kilka podpowiedzi, które powinny ułatwić dokonanie wyboru.

wesele_podróż-poślubna

Podróż poślubna z biurem podróży – jakie ma zalety?


Wiele osób nie wyobraża sobie innej formy podróży od tej zaplanowanej przez biuro. Takie rozwiązanie ma kilka istotnych zalet, które mogą spodobać się również nowożeńcom. Po pierwsze w tym przypadku nie muszą angażować się w przygotowania i organizację całego przedsięwzięcia. Wystarczy, że wybiorą kierunek i wpłacą zaliczkę. Cała resztą, czyli rezerwacją hotelu, zakupem biletów lotniczych, czy zapewnieniem wyżywienia i dodatkowych atrakcji zajmie się pracownik biura podróży. Zazwyczaj w takim przypadku chcemy poszaleć i wybieramy opcję all inclusive, aby wszystko mieć już w cenie. Ale są też tacy, którzy decydują się na pobyt w hotelu tylko ze śniadaniami, a pozostały czas podróżują i poznają dany kraj oraz jego kulturę.
Po drugie podróż poślubna z biurem podróży zapewnia bezpieczeństwo uczestnikom wycieczki. Ich opiekunowie powinni znać sytuację panującą w danym kraju i na jej podstawie dobierać miejsce zakwaterowania, a także planować wycieczki po mieście, czy regionie. Również na miejscu mamy zagwarantowaną opiekę rezydenta, który pomoże nam zapoznać się z okolicą i doradzi czy odpowie na nasze pytania. 
Po trzecie wybierając biuro podróży bardzo często można zaoszczędzić. Jednak zazwyczaj wiąże się to z przysłowiowym polowaniem na okazję. Ja często korzystam właśnie z takich promocji. Również na swoją podróż poślubną udało mi się pojechać w bardzo korzystnej cenie z biurem podróży. Bardzo dobrze wspominam ten czas. 

nowożeńcy_Para-Młoda

Podróż poślubna – samodzielne planowanie


Samodzielne zaplanowanie podróży poślubnej to opcja alternatywna dla biura podróży. Już na samym wstępie zaznaczam, że decydować na nią powinny się osoby, które mają doświadczenie w temacie organizacji wycieczek. Jeśli ma to być debiut, to może lepiej przesunąć go na kolejne wakacje, tak by podróż poślubna pozostała jednak, jak najmilszym wspomnieniem. Zabierając się za planowanie należy wziąć pod uwagę kilka ważnych rzeczy. Będą do nich należały: termin wyjazdu, zakup biletów lotniczych, rezerwacja miejsca noclegowego, zapoznanie z planem miasta bądź regionu, sprawdzenie atrakcji turystycznych pod kątem dostępności jak i opłat, które należy uiścić za ich zwiedzanie. Do tego dochodzi jeszcze kwestia wyżywienia. Można zdecydować się na takie w pakiecie z noclegiem, bądź postawić na tzw. jedzenie na mieście. Te wszystkie punkty tylko z pozoru są proste. Niestety nigdy nie ma pewności, że rezerwacja noclegu zostanie zrealizowana, a planowana atrakcja znajduje się w bezpiecznej części miasta. Jednak może to być niezapomniane, ciekawe przeżycie. Zwłaszcza jeśli leżenie na hotelowych hamakach nie jest dla nas. 
Osobiście nie wiem czy bym wzięła sobie na głowę, jeszcze organizację podróży poślubnej, jak bardzo dużo rzeczy robiłam samodzielnie na ślub i wesele. Zajęło mi to sporo czasu i ledwo się wyrobiłam, bo jak to zazwyczaj w życiu bywa, w ostatniej chwili jest pod górkę. Wyjeżdżałam na podróż poślubną dosłownie 2 dni po ceremonii, więc po prostu nie miałam już czasu. Jednak znam wiele osób, które podróżują na własną rękę i są zadowoleni, jednak jeśli chodzi o podróż poślubną, to często przyznają się, że to co innego niż zwykłe wakacje i wybrali opcję z biurem podróży. 

inspiracje_ślub_wesele

Podróż poślubna na statku, a może kamperem?


Podróż poślubna na statku, czy za sterami kampera to bardzo ciekawe opcje. Moim zdaniem dla odważnych, nielubiących standardowych podróży i po prostu, to lubią. Pierwsza znowu wiąże się z tym, że ktoś zapewni Młodej Parze wszelkie dogodności, jednak para nie może mieć choroby morskiej. Natomiast druga metoda stawia na dobre umiejętności rozeznania w terenie, a także planowania miejsc postoju. Na statku nowożeńcy liczyć mogą na romantyczny nastrój, ekskluzywne pokoje, dostęp do restauracji i baru. Znajdować się na nim będą najczęściej również kasyno, salon kosmetyczny, czy sauna i basen. Wieczorami natomiast dla pasażerów urządzane są różnego rodzaju eventy, które mają umilić podróż. Z kolei kamper daje możliwość zupełnej wolności. W każdej chwili można zmienić zdanie i udać się w inne niż wcześniej ustalane miejsce. Nie trzeba przejmować się miejscem noclegowym, wystarczy zaparkować na parkingu z dostępem do prądu. Posiłki również można ugotować samemu lub po prostu zajrzeć do pobliskiej restauracji. Wszystko to daje wiele możliwości poznania nowego otoczenia, a także zobaczenia tego, co omija uczestników wycieczek zorganizowanych. 
organizacja-podróży-poślubnej

Więcej inspiracji można szukać tutaj - podróż poślubna. Warto jest się im dokładniej przyjrzeć. Być może istnieje opcja spędzenia podróży poślubnej, o której jeszcze nowożeńcy nie słyszeli, a byłaby dla nich odpowiednia.
Przy organizowaniu podróży poślubnej należy brać pod uwagę przede wszystkim swoje własne upodobania, co do formy spędzania wolnego czasu. Na nic plaża i leżaki osobą, które wolą długie, piesze, czy rowerowe wycieczki. Po drugie przy wybieraniu kierunku podróży należy brać pod uwagę porę roku. Nie każde miejsca w listopadzie nadal będą wyglądały tak jak w katalogu, gdzie zdjęcia robione są w środku lata. Trzymam kciuki za Wasze niezapomniane miejsce na podróż poślubną i wszystkiego dobrego dla Nowożeńców! W komentarzach pochwalcie się, gdzie wy ją spędziliście.

20 komentarzy:

  1. Uuuu.. na statku brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja raczej w podrż poślubną wybiorę się z biurem;) chcę leżeć i nic nie robić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, zapewne organizacji podróży poślubnej jest ekscytujące, ale i bardzo wymagająca :D
    Myślę, że podczas planowania ważne jest porównywanie ofert, cen by obie strony były w pełni zadowolone.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podroz poslubna na pewno zbliza i pozwoli zachowac emocje towarzyszące namw dniu sluhu na dluzej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem zwolenniczką samodzielnego planowania, nawet jeśli coś nie wyjdzie to po paru latach się z tego śmiejemy i wspominamy z uśmiechem na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i inspirujący post :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wszelkie podróże wolę planować samodzielnie i mieć pełną dowolność. Z mężem jak zwykle zrobiliśmy wszystko na odwrót - i bylismy w podróży przedślubnej, a nie poślubnej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię planowanie i organizowanie. Zawsze wiem czego się później spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Do podróży poślubnej mam jeszcze dużo czasu, myślę jednak ze taka podróż była by wcześniej zaplanowana, ale sama nie wiem czy wolałabym biuro podróży, czy własne planowanie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, mi to jeszcze daleko do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. planowanie razem fajna sprawa, ale czasem mam dość pewnych spraw i zleciłabym to innym. Zawsze wszystko sama sama a ile można.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nie miałam swojej podróży poślubnej ale fajny poradnik na pewno wielu osobą się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja podróż poślubna była bardzo spontaniczna i bez większych planów, ale jako nowożeńcy otrzymaliśmy fajny pakiet w hotelu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taką podróż to już trzeba dokładnie zaplanować i przemyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie byłam w podróży poślubnej i bardzo tego żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Za kilka miesięcy będę 5 lat po ślubie a do tej pory w podróży poślubnej nie byliśmy. Chciała bym wyjechać w odległe miejsce np Indie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja pewnie podróż zorganizowałabym sama, po swojemu :D Wszystko przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niestety nie byłam w podróży poślubnej. Niestety

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, że pokazujesz, że sposobów na podróże jest wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem na etapie przygotowań i choć jeszcze kilka lat do wymarzonego dnia to twój post jest dla mnie bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli spodobał ci się mój blog zapraszam do obserwowania ;)

Copyright © 2016 Kasia Koniakowska Blog , Blogger